Szampony w kostce – jaki wybrać dla siebie? Test

by Viola
Szampony w kostce - zero waste w toalecie. Shampoo without plastic. Festes shampoo

Szukasz najlepszego szamponu w kostce dla siebie? Nie mogę zagwarantować, że tu taki znajdziesz. Za to mogę zapewnić Cię, że moje doświadczenia pomogą Ci w jego wyborze. Sprawdź, jakie szampony przetestowałam i jaki był efekt końcowy ich stosowania. Szampony w kostce – jaki wybrać dla siebie? Test 

Zastanawiasz się nad wyborem pierwszego szamponu w kostce, ale zupełnie nie wiesz, na który się zdecydować? A może po kolejnych próbach nadal nie znalazłeś/aś odpowiedniego kosmetyku dla siebie? Jeśli tak, to jesteś na właściwej stronie. Wybór kosmetyków zero waste nie jest prosty. Na rynku pojawiają się co nuż nowe wytwory, prześcigając się w tym, kto będzie bardziej eko. Sama jestem na etapie testowania, więc mam nadzieję, że zgromadzone przeze mnie doświadczenia pomogą Ci w poszukaniach odpowiedniego dla Ciebie kosmetyku.

Szampony w kostce - jak wybrać odpowiedni dla siebie?

Niestety, na to pytanie nie da się jednoznacznie odpowiedź. Ile rodzajów włosów, tyle wariantów kosmetyków i jakby nie było, każda i każdy z nas, prędzej czy później będzie musiał/a trochę poeksperymentować na sobie. Żeby jednak ten proces trochę przyspieszyć i ułatwić, warto już wcześniej zwrócić uwagę na właściwości i skład danego  produktu oraz wyznaczyć sobie pewne preferencje. 

Moją przygodę z kosmetykami zero waste, rozpoczęłam właśnie od szukania szamponu. Dziś, nauczona doświadczeniem i ciut bogatsza w wiedzę, wielu produktów nie kupiłabym drugi raz. Zatem nabywanie nowych, odbywa się pod znacznie czujniejszym okiem. Mam nadzieję, że rezultaty moich pierwszych doświadczeń, sprawią, że Wasza droga nabytku będzie opatrzona mniejszą ilością prób i błędów.😉

Szampony w kostce - pierwsze doświadczenia

FOAMIE z hibiskusem do włosów zniszczonych

Na pierwszy ogień poszły szampony dostępne w najpopularniejszych drogeriach: Rossmann i Dm (drogeria występująca m.in. na terenie Niemiec). W sklepie Rossmann właśnie pojawiła się seria kosmetyków w kostce (szampon i odżywka). Pierwsze użycie i …no cóż… Nie od razu Rzym zbudowano.

Mycie szamponem FOAMIE na pewno nie jest tak łatwe i szybkie, jak ma to miejsce przy szamponach w płynie. I w tamtej chwili, myślałam, że tak już będzie zawsze (jednak o szybkim nakładaniu szamponu decyduje środek pieniący. Jedne marki mają go więcej, a inne mniej, co może być zarówno ich plusem, jak i minusem). Na odpowiednią ilość piany, trzeba się trochę namachać, więc zdecydowanym na zakup FOAMIE, na czynność mycia włosów radzę zaplanować trochę więcej czasu😉.

Mi ten szampon nie bardzo przypadł do gustu. Nie tylko ze względu na długi czas jego rozprowadzania na głowie. Po ich umyciu, włosy były także dość dziwne w dotyku, jakby nie do końca zostały spłukane. Także skóra głowy nie przyjęła najlepiej tej zmiany.  Czasem w ciągu dnia pojawiał się lekki świąt. Plusem szamponu FOAMIE jest jednak to, że włosy pozostawia miękkie i lekko uniesione.

Szampon do włosów w kostce Foamie. Kosmetyki do włosów zero waste
  • Skład: Disodium Lauryl Sulfosuccinate, Sodium Cocoyl Isethionate, Cetearyl Alcohol, Triticum Vulgare Starch, Hydrogenated Vegetable Glycerides, Paraffin, Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Parfum, Citric Acid, Glycerin, PEG-150, Octyldodecanol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Sodium Chloride, Diammonium Citrate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Urtica Dioica Leaf Extract, Citronellol, Limonene, Cinnamal, Eugenol, Benzyl Alcohol, Geraniol, Amyl Cinnamal, Benzyl Benzoate, Citral, Cinnamyl Alcohol, Benzyl Cinnamate, Coumarin

Nie zawiera parabenów, silikonów, barwników, siarczanów, mikroplastiku, nanocząsteczek

  • Przeznaczenie: do włosów zniszczonych
  • Dostępność: stacjonarnie: Dm, Rossmann (niemiecki); online: amazon.de
  • Opakowanie: podwójny kartonik
  • Wartość Ph: 5,5
  • Zapach: hibiskus
  • Cena: 4,95€
  • Masa: 81,6 g
  • Produkcja: Niemcy
  • Dodatkowe informacje: produkt wegański, nie testowany na zwierzętach. Ma praktyczny sznurek. 
  • Ogólna ocena: 3/6*

Shampoo Alverde z zapachem mandarynki i bazylii do włosów normalnych

Choć marka Alverde nie jest łatwo dostępna w Polsce, to spora część naszych rodaków, jest zainteresowana ich produktami. Zanim zdecydujemy się na zakup szamponu Alverde, trzeba wiedzieć o jednej bardzo ważnej cesze tego kosmetyku. Szampon Alverde ma odczyn zasadowy (o czym dowiedziałam się po jego zastosowaniu), więc jego pH ma więcej wspólnego z mydłem niż z szamponem.  Te drugie mają  z reguły odczyn kwaśny, te pierwsze zaś – zasadowy. Więcej na ten temat dowiesz się w osobnym artykule: Mydło czy szampon w kostce – różnice i podobieństwa.  Koniecznie go przeczytaj!

Po użyciu szamponu Alverde, (nie wiedząc nic o jego wartości pH), moje włosy były w stanie tragicznym: suche, szorstkie i sztywne. Ich rozczesanie było dla mnie torturą. Zastanawiając się, dlaczego szampon, tak przez wielu dobrze oceniany, dla mnie okazał się katastrofą, postanowiłam sprawdzić, co kryje się w jego składzie. Mocno zabarwiony pasek na zielono (świadczący o zasadowości) bardzo mnie zaskoczył. 

Kosmetyk jest dość twardy, ładnie schnie, nie ślimaczy się.

Stosowanie szamponów czy mydeł, które mają odczyn zasadowy nie musi kończyć się efektem, jaki opisałam powyżej. Ważne jest, aby po zastosowaniu takich produktów, przywrócić głowie i włosom lekką kwasowość, używając do tego np. płukanki z octu jabłkowego. Jak dla mnie, nazwa kosmetyku wprowadza konsumenta w błąd i na opakowaniu powinna znaleźć się informacja o wartości pH. 

Szampon do włosów w kostce Alverde. Kosmetyki do włosów zero waste
  • Skład: Sodium Coco Sulfat, Butyrospermum Parkii butter*, Olea europaea fruit oil*, Theobroma Cacao seed butter*, parfum**, Limonane, Linalool, Citral, E 172 / C.I. 77492 *from natural organic agriculture **from natural essential oils.
  • Przeznaczenie: włosy normalne
  • Dostępność: Drogeria Dm, allegro.pl (cena na allegro jest mocno zawyżona)
  • Opakowanie: kartonik
  • Wartość pH: nie zostało podane na opakowaniu. Według mnie jego odczyn jest mocno zasadowy – pH ok. 9 **
  • Zapach: mandarynka i bazylia
  • Cena: 4,95 € (ok. 20 PLN)
  • Masa: 60 g
  • Produkcja: Niemcy

Ogólna ocena: 3/6* 

LUSH Lush, Seanik, Solid Shampoo (Szampon z solą morską w kostce)

Po trzech nieudanych próbach, przyszedł czas na bardziej sprawdzoną przez moich znajomych firmę – Lush. Produkt dostałam w prezencie i chyba tylko dlatego zdecydowałam się go spróbować. Mimo, wielu pochlebnych opinii na temat tej marki, nie potrafiłam się do niej przekonać, a decydującym czynnikiem była cena. To zdecydowanie najdroższy szampon, jaki miałam okazję do tej pory testować. Jak się jednak później okazało, szampon za sprawą środków pieniących, jest zadziwiająco wydajny i bardzo szybko oraz przyjemnie się go rozprowadza.

Obecność w składzie SLS sprawia także, że produkt równie mocno oczyszcza, co może powodować podrażnienia i suchość skóry. W czasie mycia włosy aż „piszczą”, zaś po ich umyciu trudno je rozczesać. Jednak gdy się z tym uporamy, to po ich wysuszeniu, możemy się cieszyć miękkimi i puszystymi włosami.

Kostka ładnie schnie, nie ślimaczy się jak mydło, jest dość miękka, dlatego też podatna na odgniecenia. 

Po kilku tygodniach pierwszych testów, w końcu miałam szampon, którego mogłam używać, i z którego byłam nawet zadowolona, ale nie na tyle by nie szukać dalej. 😉 

Szampon do włosów w kostce Lush-Seanik. Kosmetyki do włosów zero waste
  • Skład: Sodium Lauryl Sulfate, Chondrus Crispus Extract (Irisch Moos Gel), Perfum, Algae (Norialgen), Maris Sal, Citrus Limon Peel Oil, Acacia Decurrens Extract, Citrus Aurantium Amara Flower Extract, Jasminum Grandiflorum Flower Extract, Sodium Cocoamphoacetate, Limonene, CI 42090. 
  • Przeznaczenie: dodający objętości
  • Dostępność: brak sklepów stacjonarnych na terenie Polski. Dostępny internetowo: lush.com (wysyłka do Polski i innych krajów UE kosztuje ok. 10.95 €)
  • Opakowanie: stacjonarnie pakowane w papierową torebkę
  • Wartość pH: blisko neutralnego (wg mojego doświadczenia) **
  • Zapach: bryzy morskiej, bardzo intensywny, aczkolwiek po wysuszeniu moich włosów zapach szybko się ulatnia
  • Cena: 11€ (to najdroższy szampon, jaki miałam kiedykolwiek możliwość stosować.  Jednak biorąc pod uwagę jego wydajność, cena nie wydaje się zbyt wygórowana. W moim przypadku 1 kostka to równowartość ok. 3 butelek szamponu Guhl (250 ml).
  • Masa: 55 g
  • Produkcja: ręcznie robione, produkowane m.in. w Niemczech

Ogólna ocena: 4.5/6*

Lush, „Honey I washed my hair”

Po udanym doświadczeniu z Lush, postanowiłam udać się do ich sklepu po poradę. Moje włosy przetłuszczają się w tempie ekspresowym, szczególnie włosy z przodu, przy skroniach. Natomiast od połowy w dół są one często przesuszone i rozdwojone. Na ten typ włosów, według rady ekspedientki, dobrze miał sprawdzić się Lush – „Honey I washed my hair” – i rzeczywiście mnie nie zawiódł. Jest to obecnie najlepszy szampon w kostce, jaki testowałam (choć nie idealny). W moim odczuciu, „Honey I washed my hair” wymywa ciut słabiej niż jego „niebieski kolega” – Seanik (brak uczucia „piszczenia”), co akurat uważam za jego atut. Lush Honey w odróżnieniu do Seanik’a ma też delikatniejszy zapach. Miodowo-karmelowa nuta całkowicie skradła moje serce!

Jednak ze względu na występujący w szamponie składnik SLS  (i to na pierwszym miejscu!), nie jest to produkt dla każdego. Osoby o wrażliwej skórze głowy powinny go raczej unikać!

Włosy rozczesują się dość uporczywie, jednak łatwiej niż po produktach, o których pisałam wyżej. Wbrew zapewnieniom, moje włosy nie mają ładnego połysku, więc i tu nie do końca spełnia on swoją rolę. 

Szampon ładnie schnie, nie ślimaczy się jak mydło, ale jest podatny na odbarwienia i odgniecenia. 

Obecnie stosuję go razem z odżywką Lusha – „American Cream” (więcej: Odżywka do włosów w kostce – jaką wybrać?), dzięki czemu problem z rozczesaniem moich niesfornych włosów troszkę się zmniejszył. Włosy zyskały też nieco na połysku. Jednak według mnie, połączenie tylko tych dwóch produktów, nie daje wciąż zadowalającego efektu, dlatego warto choć raz w tygodniu bardziej zadbać o ich pielęgnację, nakładając na nie np. domową maseczkę. 

Szampon do włosów w kostce Lush-Honey, I washed my hair. Kosmetyki do włosów zero waste
  • Skład: Sodium Lauryl Sulfate, Honeycomb (Beeswax), Fair Trade Honey (Honey/Miel), Fragrance, Sweet Wild Orange Oil (Citrus sinensis), Bergamot Oil (Citrus Aurantium bergamia), Water (Aqua), Limonene, Linalool, Amyl Cinnamal, Citronellol, Lilial
  • Przeznaczenie: dodający objętości
  • Dostępność: brak sklepów stacjonarnych na terenie Polski. Dostępny internetowo: lush.com (wysyłka do Polski i innych krajów UE kosztuje ok. 10.95 €)
  • Opakowanie: stacjonarnie pakowane w papierową torebkę
  • Wartość pH: lekko kwaśne (wg mojego doświadczenia) **
  • Zapach: bryzy morskiej, bardzo intensywny, aczkolwiek po wysuszeniu moich włosów zapach szybko się ulatnia
  • Cena: 11€ (to najdroższy szampon, jaki miałam kiedykolwiek możliwość stosować.  Jednak biorąc pod uwagę jego wydajność, cena nie wydaje się zbyt wygórowana. W moim przypadku 1 kostka to równowartość ok. 3 butelek szamponu Guhl (250 ml).
  • Masa: 55 g
  • Produkcja: ręcznie robione, produkowane m.in. w Niemczech

Ogólna ocena: 4.8/6*

Szampony w kostce - podsumowanie

Szampon w kostce, to kosmetyk, który mimo, mogłoby się wydawać, dość wysokiej ceny, warto wypróbować. Nie tylko po to, by odpowiednio zadbać o nasze włosy, ale także w trosce o naszą planetę. Oczywiście próbujmy z rozsądkiem!

Jak widzisz, wybór odpowiedniego szamponu, nie jest sprawą łatwą i trzeba uzbroić się w cierpliwość, a przede wszystkim przed jego zakupem dobrze się doinformować. Wstępna eliminacja wyrobów o składzie lub innych właściwościach przez nas niepożądanych, nie tylko zmniejsza ryzyko wyrzucenia pieniędzy w błoto, ale oszczędza nam też wielu różnych problemów np. skórnych.

W ciągu całego roku wypróbowałam cztery różne kosteczki. Więcej nie dałam rady, bo po prostu jeszcze ich nie zużyłam, a w łazience wciąż miałam pozostałości szamponów w plastiku, które „czekały na swój koniec”😅. Z dwóch szamponów w kostce zrezygnowałam bardzo szybko i wciąż myślę nad tym, do jakich celów je użyć. Z pozostałych jeszcze korzystam, ale poszukiwania idealnego dla mnie szamponu w kostce wciąż trwają … . 

*To moja subiektywna ocena produktu w skali od 1 do 6, w której wzięłam pod uwagę następujące kryteria: cenę, wydajność, łatwość użycia, zapach, wygląd włosów po zastosowaniu i skład/wartość pH. 

** Podane przeze mnie pH nie wskazuje dokładnego odczytu produktu. W celu sprawdzenia pH kosmetyku używam zwykłych pasków do pomiaru pH w skali od 0 do 14.

A Ty jakiego szamponu używasz? Jakie są Twoje pierwsze doświadczenia? Podziel się swoim zdaniem na temat produktów, które już użyłaś/użyłeś lub właśnie testujesz! Podpowiedz, co robisz z kosmetykami, które nie przypadły Ci do gustu. 

Zapraszam Cię także do zapoznania się z podobnymi artykułami!

SUCHY SZAMPON W KOSTCE „NO DROUGHT” LUSH´a

LNIANY WORECZEK NA MYDŁO/MYJKA DO CIAŁA

You may also like

1 comment

SEO Reseller Program 25 stycznia 2020 - 00:19

Awesome post! Keep up the great work! 🙂

Reply

Leave a Comment